Surfując po sieci znalazłem ciekawy artykuł na temat miasta Zlin w Czechach. Okazuje się, że genezą rozwoju miasta był przedsiębiorca Tomasz Bata. W początkach XX wieku rozwijał swoją fabrykę butów i zmagał się z coraz poważniejszym problemem.
Okazało się, że ciągły wzrost zatrudnienia powodował, że nowi pracownicy musieli tracić sporo czasu na dojazdy. Bata postanowił więc zbudować domy dla swoich przyszłych pracowników. Zalet dla przedsiębiorcy było mnóstwo: pracownicy byli bardziej zadowoleni bo nie musieli pokonywać wielu kilometrów na dojazdy i przez to byli bardziej wydajni i mogli pracować dłużej.
Całe miasto zostało zbudowane wokół fabryki, która stała się centralnym punktem miasta. Dookoła przybywało domków z dwoma pokojami, małą kuchnią aby zachęcić pracowników do korzystania z przyfabrycznej stołówki i ogrodem bez płotów aby wzmocnić sąsiedzką kontrolę. Ludzie, którzy tam żyli pewnie nie zdawali sobie sprawy, że są trybikiem w wielkiej machinie i że każdy aspekt ich miasta był podporządkowany zyskom z fabryki. Całkiem możliwe, że byli nawet szczęśliwi. Ja uważam, że jednak jest to smutne aby w tak instrumentalny sposób traktować ludzi.
Pomysł przedsiębiorczego Czecha stawiano za wzór i powielano w wielu krajach takich jak: Kanada, Indie, Chiny czy Brazylia.
sobota, 2 kwietnia 2011
piątek, 1 kwietnia 2011
Lokaty w kwietniu 2011
Dalej słabo w lokatach. Ranking lokat kwiecień 2011 nie zawiera żadnych rewelacji. Niestety banki nie kwapią się do ciekawych promocji. Jedyne dwie fajne oferty już wykorzystałem (Getin i Idea) więc poza tym na razie zostaje tylko GPW.
czwartek, 31 marca 2011
Kupiłem Sadovaya
Wczoraj zakupiłem do portfela akcje ukraińskiej spółki Sadovaya. Branża węgla powinna zyskiwać biorąc pod uwagę atomowy krezys i dobre wyniki spółki liczę na krótkoterminowy zysk. Na razie zaliczyłem lekką obsuwę, ale na dłuższą metę powinno być dobrze.
Założyłem stop loss na akcje Optimusa. Dzisiaj jednak postanowiłem go zlikwidować po tym, jak kurs zniżkował niemal do ceny stopa a później wzrósł. Optimus nie jest tego wart aby pozbywać się go w tak głupi sposób. Jak spadnie jeszcze bardziej to dokupie kolejny pakiet. Akcje wciąż moim zdaniem dadzą sporo zarobić w perspektywie najbliższych miesięcy.
Założyłem stop loss na akcje Optimusa. Dzisiaj jednak postanowiłem go zlikwidować po tym, jak kurs zniżkował niemal do ceny stopa a później wzrósł. Optimus nie jest tego wart aby pozbywać się go w tak głupi sposób. Jak spadnie jeszcze bardziej to dokupie kolejny pakiet. Akcje wciąż moim zdaniem dadzą sporo zarobić w perspektywie najbliższych miesięcy.
czwartek, 24 marca 2011
Optimus wrócił do portfela
W końcu zdecydowałem się na kupno Optimusa. Kurs w pierwszej części dzisiejszej sesji szedł w górę i dlatego ostatecznie na koniec dnia jestem nieco do tyłu ale mimo to liczę na spory zysk w perspektywie 2-3 miesięcy.
Żałuję, że nie miałem za dużo wolnych środków bo KGHM dzisiaj znowu poszybował. Trudno, może jutro będzie mała korekta i szansa na kupno po lepszej cenie.
Żałuję, że nie miałem za dużo wolnych środków bo KGHM dzisiaj znowu poszybował. Trudno, może jutro będzie mała korekta i szansa na kupno po lepszej cenie.
środa, 23 marca 2011
Mądry Polak po szkodzie
Miałem wczoraj dokonać zakupów, ale ostatecznie pozostałem poza rynkiem i dzisiaj żałuję. Spółki, które mam na celowniku zyskały łącznie około 7%. Ale cóż, tak to bywa kiedy mówi się co innego a robi co innego.
Mimo tak silnych wzrostów owe spółki wciąż są w kręgu mojego zainteresowania. Może jutro będzie korekta i okazja do kupna?
Mimo tak silnych wzrostów owe spółki wciąż są w kręgu mojego zainteresowania. Może jutro będzie korekta i okazja do kupna?
wtorek, 22 marca 2011
Koniec niepewności?
Wczoraj, tj. w poniedziałek spodziewałem się jakiejś wyraźniejszej reakcji na rynkach po weekendowej akcji w Libii tymczasem na parkietach spokój. Być może inwestorzy już przywykli to atomowego kryzysu i wojny już międzynarodowej w Libii.
Tym bardziej jestem coraz bliższy powrotu na parkiet GPW. Akcje, w które chcę ponownie wejść zyskują więc trochę mi żal tych zysków, które już mnie ominęły. Może dzisiaj coś kupię.
Tym bardziej jestem coraz bliższy powrotu na parkiet GPW. Akcje, w które chcę ponownie wejść zyskują więc trochę mi żal tych zysków, które już mnie ominęły. Może dzisiaj coś kupię.
niedziela, 20 marca 2011
Jak giełdy zareagują na sytuację w Libii
Zastanawiam się czy interwencja krajów NATO w Libii odbije się na nastrojach na europejskich parkietach oraz na naszej GPW. Obserwuję obecnie kilka spółek i chętnie wróciłbym na giełdę ale nie wiem do końca czy poniedziałek będzie najlepszym do tego dniem.
Będę obserwował a o swoich ruchach napiszę w kolejnych wpisach.
Będę obserwował a o swoich ruchach napiszę w kolejnych wpisach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)